Park archeologiczny Carnuntum to gratka dla miłośników ruin, świadectw zamierzchłych czasów i fanów starożytnego Imperium Rzymskiego. Jest to największe w Austrii i ponoć najładniejsze muzeum rzymskie, które odbudowano (choć nie w całości) by upamiętnić czasy Rzymian mieszkających w Carnuntum (zaledwie 40 km od Wiednia) przez ponad 400 lat w IV wieku naszej ery. "Rzymianie jeszcze nigdy nie byli tak blisko"! głosi motto przewodnie tegorocznych plakatów parku archeologicznego.
piątek, 31 lipca 2015
czwartek, 23 lipca 2015
Café Demel, Kohlmarkt 14
Tą starą (a może lepiej "z tradycjami") wiedeńską kawiarnię/cukiernię odkryłam w trakcie szukania informacji o torcie Sachera. Sacher pracował przez jakiś czas w cukierni Demel i to wtedy opracował ulepszoną recepturę ojca na tak popularny dzisiaj wiedeński tort. Długo trwał spór o prawa do oryginalnego przepisu czekoladowego tortu pomiędzy tą kawiarnią a hotelem Sacher. Ostatecznie wygrał hotel, a cukiernia musiała obejść się smakiem... Co prawda nie mogą szczycić się prawami autorskimi ani zachowaną oryginalną recepturą, ale i tak nie zaprzestali pieczenia tortów.
niedziela, 19 lipca 2015
Tulln nad Dunajem - miasto fontann
Żeby nie było tak monotonnie, tym razem relacja spoza Wiednia. Miasteczko niespełna 17 tysięczne, nazywane miastem kwiatów, a dla mnie jest zdecydowanie miastem fontann - TULLN an der Donau.
wtorek, 14 lipca 2015
Der Ringstrasse - ulica pełna przepychu
To tutaj znajdują się najpopularniejsze wiedeńskie miejsca: ratusz, parlament, pałac Hofburg, muzea, opera wiedeńska, teatr i inne. Budynki wzniesiono w połowie 19 stulecia, a dookoła starego miasta przebiegają liczne trakcje tramwajowe, dzięki temu możliwa jest przejażdżka wokół Ringu zabytkowym, żółtym tramwajem Vienna Ring Tram, która trwa ok. 30 minut i kosztuje 8 Euro.
czwartek, 18 czerwca 2015
Dunaj rekreacyjnie
Nad Dunajem nie można się nudzić... można za to leniuchować na zielonej trawce, biegać albo jeździć na rowerze promenadą, słuchać i bawić się na dość często organizowanych koncertach, upijać się drinkami w przybrzeżnych tawernach, (można tam również tańczyć do kubańskich rytmów) wynająć motorówkę, lub rower wodny i korzystać z chwil wolności, albo zafundować sobie rejs statkiem. Można też grillować i pływać siłą własnych mięśni... podziwiać przyrodę ale i architekturę, a nawet da się skoczyć na bungy za 99 Euro z tarasu 252 metrowej Wieży Dunaju... I pewnie można skorzystać z wielu jeszcze innych atrakcji, na przykład często skacze się z mostu do rzeki. My w weekend zaledwie grillowaliśmy i było bardzo fajnie!
niedziela, 14 czerwca 2015
Wiedeńska sałatka idealna na upały
Lato w pełni, upały odbierają apetyt na "ciężkie" dania, dlatego wczoraj zrobiłam idealną na weekend szybką, łatwą i zdrową wiedeńską sałatkę :)
czwartek, 11 czerwca 2015
Ahoi! :)
Już dawno chcieliśmy wybrać się na rejs statkiem po Dunaju... Naszym celem było początkowo Wachau (piękna kraina moreli i słynnego wina). Ale zrobiliśmy już drugie podejście i znowu nie było dla nas wolnych miejsc... Trzeba rezerwować statek miesiąc wcześniej, dlatego, z braku laku, zdecydowaliśmy się na rejs w obrębie Wiednia.






